Gitara
Gitara



Przyjaciele:
OUTPOST
Submarine
Genetic Labs



Eksperyment
Glen nastawił patefon i rozsiadł się w fotelu. Przez chwilę słychać było przytłumione trzaski, a potem zaczęła płynąć muzyka. Najpierw ciche, melodyjne partie fletu, potem głośniejsze dźwięki trąbek, a następnie donośne, dynamiczne akordy puzonów. Znał utwór na pamięć, choć nie wiedział jaki ma tytuł, ani kto go skomponował. Przymknął powieki i przeżywał utwór całą swoją jaźnią. Gdy muzyka wydawała się krzyczeć, jego ciało podrygiwało w skurczach; ręce wykonywały spontaniczne ruchy, nogi bębniły o podłogę. Po kilku minutach dźwięki przeistoczyły się w żałobną pieśń. Flet płynnie snuł melodię, stanowiącą teraz pierwszy plan. Ciało Glena zwiotczało i opadło bezwładnie na fotelu. Jego twarz płonęła, czoło pokryło się potem, ciężko oddychał. Każda cząstka ciała chłonęła muzykę. Nagle spod powiek poleciały łzy. Pierwsze dwie, nieśmiało spłynęły po policzkach. Za nimi pojawiły się kolejne, zwilżając brodę i szyję mężczyzny. Muzyka zdawała się płynąć wprost przez układ nerwowy Glena i prawdopodobnie w istocie tak było.
Z oddali przyglądał się wszystkiemu Obserwator. Nie miał wątpliwości, że ten eksperymentalny okaz udał się nadzwyczaj ciekawie. Właśnie nadeszła pora ostatecznej próby. Jeżeli zakończy się pomyślnie, umieści replikę Glena w modelu. Może zakończyć się to śmiercią jednostki, a nawet kolapsem całego społeczeństwa. Ryzyko jest bardzo duże, ale przez najbliższe kilkadziesiąt lat Obserwator nie będzie się nudził. Glen w swej skomplikowanej konstrukcji zdawał się przebijać nawet tego małego malarza pokojowego, którego wymyślił kiedyś w przypływie gniewu...

listopad 2008

      Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.
Gości: 53415   [zaloguj] Grafika: Genetic Freak Kamilos Labs © 2006-2010